Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Miej ty sobie pałace, ja mój domek ciasny. Prawda nie jest wspaniały, szczupły, ale własny.

offlineseleneyria blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt ROSA w IGN Projekt
398729 odwiedzin | wpisów: 377, komentarzy: 3724, obserwuje: 225

Wentylacja- ratunku Rosowicze i Nierosowicze

autor: seleneyria blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dziś cały dzień kładliśmy elektrykę i panowie hydraulicy kończyli pierwszy etap swojej pracy. I wyszedł zonk- okazało się, że nie mamy zrobionej wentylacji w domu. Okazuje się, że nasz projekt wogóle jej nie przewiduje i na etapie budowy nasi budowlańcyu nie zwrócili nam na jej brak uwagi. Byliśmy nieświadomi :( za gapiostwo się płaci. I teraz nie wiemy co zrobić- jak ją doprowadzić. Mamy komin wentylacyjny, ale jak do łazienek na dole i górdze nie będzie większego problemu doprowadzić rurki, tak do okapu w kuchni jest to abstrakcja dla mnie, bo proponowali nam dach kuć i wyprowadzić w nim rurkę- jakaś masakra! Macie jakies pomysły (komin wentylacyjny jest daleko od okapu :()?


Komentarze (4)
autor:qqqqq  dodano: 2012-04-30 | 23:17:56
Nie wiem,czy moja rada się przyda,ale obejrzałam wasz projekt i jest wyjście.Widziałam ostatnio kominki wentylacyjne,które wychodziły ze ściany i wyglądały całkiem ok.Pozdrawiam :)
autor:lenka  dodano: 2012-04-30 | 23:36:58
Widzę,że komin wentylacyjny macie,to ten z przodu.Do niego można podciągnąć przewody.My z niego zrezygnowaliśmy i w zamian za to mamy kominki went.w dachu.Na poddaszu nie będzie najmniejszego problemu,trochę gorzej z okapem w kuchni...Trzeba będzie kuć i tyle.Na tym etapie można podciąć do kominów i ukryć w ścianach,nie jest tak źle...Gorzej,gdyby po przeprowadzce się okazało,że wentylacji brak...
Pomieszczenia sąsiadujące z kominami możecie przyłączyć do nich,a resztę jak się nie uda,to wyprowadzić kominki went.w dachu.
autor:seleneyria  dodano: 2012-05-01 | 08:33:29
właśnie z łazienkami bedzie ok, bo jedna jest przy kominie wentylacyjnym, to tylko sie przekuć, druga jest naprzeciw komina to wezmiemy przeciagniemy rurkę, zrobimy podwieszany sufit w korytarzu i jest ok, a z kuchni najgorzej- chyba przeprowadzimy go włąsnie w ścianie i wyprowadzimy go w dachu (tu jest jednak problem z dekarzami, bo dość trudny z nimi kontakt), ewentualnie rurki przez poddasze i do komina wentylacyjnego (ale nie wiem czy az tyle przewodów powinno wychodzić do jednego komina wentylacyjnego) :(
autor:seleneyria  dodano: 2012-05-01 | 17:27:48
uff problem z wentylacją u nas się rozwiązał- wujek, który za jakieś 2 tyg będzie nam robił rurki do DGP kominkowego powiedział, że bezproblemu wyprowadzi nam wentylacje, tylko musimy wcześniej ściągnąc dekarza na dach żeby nam otwory porobił, a rurki pójdą w styropianie ocieplenia. Teraz tylko dekarza ściągnąć- na szczęście jest nim mój przyszły szwagier i kumple mojego męża, to może jakoś ogarną temat.

drzewka

autor: seleneyria blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Słonko dziś niemniej niż wczoraj dopieka (dziś postanowiłam się trochę opalić). Na jutro zażyczyłam sobie od męża leżaka- powiedziałam, że bez leżaka wielopozycyjnego ma do domu nie wracać ;p

A dziś zamówiłam sobie 2 egzotyczne drzekwa :) zobaczymy co z tego wyjdzie :)

 

Niebieski eukaliptus:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

I Cesarskie Drzewko Szczęścia Paulownia :

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Sadzonki będą miały po około 40-50 cm. Eukaliptusa raczej nie sadzi się do ziemi, bo nie ma zbyt mocnej wytrzymałości na mróz, ale Paulownia jest silna i najpierw ma ładne fioletowe kwiaty, a potem liście, których średnica może dochodzić do 70 cm.

Ciekawa jestem co z tego wyjdzie :)

 


Komentarze (11)
autor:szyszunia28  dodano: 2012-04-29 | 16:47:00
ja tez chce leżaczek, ale mąż mi zapowiedział, że kasy ni ma....no i opalać się dzisiaj nie opalałam :(
autor:nasza.antonowka  dodano: 2012-04-29 | 18:11:13
Cudowne! Pierwszy raz widzę takie odmiany drzewek. Rzeczywiście egzotyczne, jestem bardzo ciekawa jakie będą! pozdrawiam.
autor:tea.napoli  dodano: 2012-04-29 | 19:19:20
Drzewka rewelacyjne!
autor:lenka  dodano: 2012-04-29 | 19:53:44
A ja szczerze powiem,że nie przepadam za kwitnącymi,czy też kolorowymi drzewami...Zdecydowanie wolę zieleń...
autor:seleneyria  dodano: 2012-04-29 | 19:56:18
ja mam do kwitnacych słabośc, ale doniczkowe kwiaty znacznie wole te lisciaste; ale eukalitus mógłby sie kazdemu spodobac bo on nie kwitnie tylko ma takie slicznie niebieskie listki :)
autor:oliwkaign  dodano: 2012-04-29 | 20:54:47
Piekne widoki, sliczne drzewko!!Roboty postepuja, az buzia sie cieszy!Ladnie rozpoczeliscie ta majowke.
Tytuł: :-)
autor:father8  dodano: 2012-04-30 | 10:08:25
Piękne!!
Tytuł: ;)
autor:miladr  dodano: 2012-04-30 | 12:24:48
Ahhh ja od razu jak je zobaczyłam, to się w nich zakochałam. Dodane mam je do obserwowanych i czekam już trzy tygodnie aż zrobi się płotek bym mogła zacząć kupować roślnki na drugą większą część ogrodu.
autor:edytairadek  dodano: 2012-04-30 | 20:57:34
O rany genialne te drzewka:))pozdrawiam serdecznie
autor:Silya  dodano: 2012-05-31 | 15:49:01
Paulownia jest prześliczna. Czekam na relacje jak wzrasta. Pozdrawiam.
autor:seleneyria  dodano: 2012-05-31 | 23:00:55
eukaliptus niestety tak sobie w doniczce rośnie natomias paulownia mimo ze jeszcze do ziemi nie wsadzona ma juz piekne duze liscie postaram sie po weekendzie wrzucu troszke zdjec

wiosna Panie Pułkowniku!

autor: seleneyria blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

A właściwie lato, bo dziś tak ciepło, że cały dzień szukałam cienia (szczególnie, że przeziębiona jestem).

A o to widok z mojego okna w salonie:

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Przy okazji pokaże wam trochę moich rurek hydraulicznych - efekt 3 dni roboty (no i jeszcze nieskonczone) :)

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

A o to dojechało do nas w piątek ostatnie okienko- okręgłe, otwierane :):

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

No i nasz grill, który dziś mąż dzielnie złożył i tym samym został bohaterem domu;p

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

No i życzę wam milego długiego weekendu i grillowania :)


Komentarze (5)
autor:marta.dariusz  dodano: 2012-04-28 | 21:39:10
O widzę że sezon grillowy już otwarty :)
Widoki macie fajne !!!!
autor:szyszunia28  dodano: 2012-04-29 | 07:24:06
nie masz serca Kobieto!!!!!!!!!!!!!!! za mną grill chodzi od dwóch dni, a Ty mi gilla pokazujesz na fotkach uuuuuuuuuuuuuuuuuu no dobra jakoś to zniosę, ale nie wiem na jak długo :)))))))

rureczki się rozchodzą, ochhhhhhhhh kolejny krok do przodu!!!!!!!!!
autor:seleneyria  dodano: 2012-04-29 | 08:05:33
hehe dobije Cie ;p nie dość że złożony to jeszcze tego samego dnia bezczelnie użyty ;)
Tytuł: :)
autor:indywidualnemarzenia  dodano: 2012-04-29 | 12:22:05
Jesteśmy dwa kroki za Wami, często podpatruję co się u Was zmieniło, z tynkami miałam podobny dylemat :), gratuluję rozpoczętego sezonu grillowego.
autor:ancia9  dodano: 2012-04-29 | 14:14:52
Ładne widoki macie :)) Gratuluje po stepów:))

ocieplać dom przed czy po tynkach wewnętrznych?

autor: seleneyria blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Mam kolejne pytanie do moich blogowych ekspertów :) Mamy spór z mężem dotyczącym ocieplenian zewnętrznego domu. Ekipa od tynków wewnętrznych ma czas dopiero na koniec czerwca na wykonanie swoich prac a ja nie chcialabym stac w miejscu i cos dalej robic. Wiec wymyslilam, że ocieplimy w tym czasie nasz budynek- mój mąż, że nie bo budynek nie bedzie oddychał i wilgoć nie ucieknie z domu (poparł go w tym nasz sasiad). Tymczasem nasz drugi sasiad stwierdził, że nie ma to znaczenia i te prace mozna robic nawet równoczesnie.

Co wy o tym sądzicie i jakie macie w tym zakresie doświadczenie?


Komentarze (12)
autor:szyszunia28  dodano: 2012-04-27 | 15:16:05
ja mam takie samo stanowisko jak Twój mąż i pierwszy sąsiad.....u nas tynki schły ponad 5 m-cy zanim zrobiliśmy ocieplenie zewnętrzne, a wilgoć zimą jeszcze wychodziła.
autor:lenka  dodano: 2012-04-27 | 15:45:30
Zdecydowanie po!!! Będą schły od wewnątrz i od zewnątrz...
autor:nasza-lilia2  dodano: 2012-04-27 | 17:41:28
Eee tam, my robiliśmy najpierw ocieplenie a potem tynki i to w zimę !! gdzie nie można było otwierać okien, i wszystko jest ok. Też nas co niektórzy straszyli, ale też i wiele fachowców wyraziło się że to nie ma nic wspólnego, ponieważ jest i tak dach bez ocieplenia więc cała para idzie przez dach.

Druga sprawa to zależne tez od tynków jakie będziecie robili?
Jeśli tynki gispowe to faktycznie, dla pewnosco można poczekac bo one mają w sobie dużo wody.
Jeśli jednak cementowo- wapienne to w 100% nie ma się czego obawiać. W nich prawie nie ma wody. Na dworzu jest teraz ciepło, pootwieracie okno, do tego dach nieocieplony.. bez ryzyka.

Nam pare osób odradzało a pare mówiło że to MIT :) i głupoty. I faktycznie, mimo zimy i gorszej pogody niż teraz zaryzykowaliśmy i nic a nic się nie stało. Pięknie schły.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w podjeciu decyzji.
autor:bergamotka  dodano: 2012-04-27 | 19:26:40
Sa różne opinie..w sumie to zależy od budowy..bo jeśli mury juz z dążyły wyschnąć ..przezimowały się i nie czuć wilgoci to można docieplać..ale jak masz surowisko to lepiej nie..ja tez mogłam sobie zrobic elewację..ale wolimy z mężem żeby wszytsko powysychało..To budowa..nie ma sie co spieszyć..wiem że dołuje fakt ze stoicie..ale "co sie odwlecze to nie uciecze.." w lato wam pięknie powysycha wszytsko na jesień elewacja..:)
autor:seleneyria  dodano: 2012-04-27 | 19:37:04
na jesien elewacja to nie najlepszy pomysl, bo wtedy latwiej o deszcz a to nie jest dobry pomysl ;p no nie wiem sama co mam robic w internecie tez opinie sa podzielone a czytalam ze lepiej wiosna-latem robic ocieplenie eh...
autor:medyczek3  dodano: 2012-04-27 | 20:25:13
Ja robiłam przed tynkami i wszystko elegancko wyschło tak więc nie ma się czego bać. Acha i ja też ocieplałam jesienią a tynki i wylewki zimą
autor:seleneyria  dodano: 2012-04-27 | 21:46:42
a no to wychodzi na to ze kazdy ma inne doswiadczenia :) no to wszystko przed nami do przemyslenia :)
Dzieki za pomoc i rady - no i wałaśnie dlatego uwielbiam ten blog :)
autor:oliwkaign  dodano: 2012-04-28 | 09:44:28
Uwazam, ze lepiej po.Zeby pozniej budowlaniec nie wyskoczyl z tekstem "a nie mowilem":)
autor:arabella-niespo  dodano: 2012-04-28 | 13:30:29
Niestety nie jestem na tym etapie, ale z tego co się orientowałem to lepiej po, tak samo jest z podbitką, najpierw ocieplenie później podbitka :-)
Pozdrawiam - Łukasz
autor:ewelinakrzysiek  dodano: 2012-04-28 | 13:43:32
Temat o ktorym wlasnie czytalam na necie.I wlasnie opinie sa rozne jak na kazdy temat.Kuzyn mojego meza ktory ma nam ocieplac budynek,powiedzial,ze powinien przezimowac,zyby mury przeschly i wlasnie zeby tynki byly juz zrobione bo inaczej mury nie beda oddychaly.Inni uwazaja ze nie ma czegos takiego jak oddychajace mury,ze wystarczy grzac dom i wentylacja,wentylacja i badz tu czlowieku madry.
autor:gamma2magdatomek  dodano: 2012-04-28 | 20:06:16
hej my tez najpierw tynki wewnetrzne;-))
autor:marta.dariusz  dodano: 2012-04-28 | 21:51:42
Myślę że pierwsze powinniście skończyć wszystkie mokre prace w środku a ocieplenie zewnętrzne zostawić na koniec !!!!